![]() |
Na początek horror ‘’ Obecność’’. Na pewno większość z Was widziała ten film. Ja nawet kilka razy! Powiem tak. Obejrzałam w życiu wiele horrorów, ale ten był wyjątkowy. Przed i po premierze w kinach, było o nim głośno. Pewnego dnia postanowiłam go obejrzeć- bo byłam strasznie ciekawa co wzbudziło w ludziach taką falę zainteresowania. Tak jak mówiłam obejrzałam wiele horrorów i każdy z nich wydawał mi się podobny, prosty ( choć bywały wyjątki), ale ten był inny. Oryginalny. Szczególnie zaciekawił mnie początek ,w którym małżeństwo demonologów opowiadało na uniwersytecie o swoich zmaganiach z ‘’opętaną ‘’ lalką. Kiedy myślałam, że cały film, będzie opierał się właśnie na historii związanej z ów lalką w pewnym momencie pojawił się napis ‘’ Od 1960 roku Ed i Loraine Warren uchodzą za najsłynniejszych badaczy zjawisk paranormalnych […] Jedna z tysięcy ich spraw jest tak upiorna, że ujawnili ją dopiero teraz. FILM OPARTY NA FAKTACH”. – Kiedy to przeczytałam, przyznam, że zaczęłam się mocno bać, ale to spowodowało tylko, że byłam bardziej głodna dalszej części. I tu następne zaskoczenie. Film, zaczął się od zupełnie nowej historii Głównymi bohaterami była rodzina – mama, tata i dzieci- co uwielbiam w horrorach.
Trudno mi wybrać ulubiony moment, bo cały film obfitował w
takie chwile.
Nie brakowało napięcia, strasznych scen czy też motywu
miłości rodzicielskiej.
Moją ulubiona postacią filmu była Loraine- demonolog, która
okazała się ciepła osobą, która za wszelką cenę wraz ze swoim mężem chciała
pomóc nękanej przez demona rodzinie, ryzykując swoje życie.
Strasznie podobało mi się zakończenie. Nie było co prawda
typowe, czyli kończące się śmiercią bohaterów, była to chwila uwolnienia niewinnej
rodziny od sił nadprzyrodzonych. Czyli
tak zwany ‘happy end’.
Do sedna. Film wzruszający, pełen ciekawych, strasznych
scen, oparty na faktach, co było dodatkowym smaczkiem. Bohaterowie NAPRAWDĘ z
górnej półki. Oglądając przeszyły mnie wszystkie możliwe emocje, a to nie lada
wyczyn! Czułam się jakbym przeżywała to razem
z bohaterami! Moim zdaniem najlepszy i najoryginalniejszy horror jaki
kiedykolwiek widziałam.
Moja ocena? Oczywiście nie mogę dać nic innego niż 10/10! Tych
co jeszcze tego nie widzieli serdecznie zachęcam do obejrzenia! A Tych, którzy
już to oglądali zapraszam do podzielenia się swoja opinią i oceną . ;) , KaEs ♥



Niestety nie oglądałam :c
OdpowiedzUsuńStrasznie boję się horrorów! :c
Co do recenzji... Ciekawa, wciągająca i przede wszystkim zachęcająca do obejrzenia :D
Jednak tak jak mówiłam, zabrakło informacji o filmie. [reżyser, obsada, gatunek, czas trwania.]
Recenzja zostawia pozytywną opinię na temat filmu "Obecność". <3
Weny i czasu <3
Pozdrawiam:
Ashta :3
Zastanawiam się ... czy w recenzji dopuszczalne są spoilery. Wg mnie nie powinnaś pisać jak to się kończy, odechciewa się oglądać. Zgodzę się również z Ashtą, informacje ogólne by się przydały. Powinnaś też dorzucić jakie wrażenie wywołała u Cb muzyka, stroje i kompozycja no i w sumie też jak aktorzy się zachowali.
OdpowiedzUsuńTwoja recenzja jest lekka i przyjemna w czytaniu, ale polecam, abyś następnym razem wplotła to, co wymieniłam ;) Wtedy to będzie taką profesjonalną recenzją :D Tak mi się wydaję >.< Ale jest dobrze, jak an początek ;)
P.S. Polecam też obrazki wrzucać obok tekstu, można je przeciągać. Będzie to fajniej wyglądało :3
Pozdrawiam, weny i czasu życzę :3
PISZ NIEWIASTO!
OdpowiedzUsuńBo jak nie, to Cię w "Obecności" umieszczę!
Hm.. Nie wiem, czy to będzie taka zła kara, co? :D
Pozdrawiam:
Ashta :3